Bezpieczne i wygodne

Konstruktorzy urządzeń elektronicznych w automatyce przemysłowej i innych zastosowaniach zawodowych często stają przed dylematem – czy zastosować złącza ułatwiające obsłudze szybkie podłączenie przewodów, czy postawić na bezpieczeństwo i chronić urządzenie przed przypadkowym zwarciem a użytkownika przed porażeniem. Ale czy dokonywanie takiego wyboru jest koniecznością ?

Jeszcze nie dawno najbardziej rozpowszechnionym sposobem podłączenia przewodów do urządzenia było zastosowanie terminal bloków śrubowych. Rozwiązanie proste, dające

zarówno pewność kontaktu elektrycznego jak i solidne mocowanie przewodów.

Jednak klienci i instalatorzy domagają się urządzeń łatwych do obsługi, pozwalających na szybką zmianę podłączanych odbiorników, czujników lub innych elementów wymagających podłączenia przewodem.

Ratunkiem w takiej sytuacji są oczywiście konektory. 

System połączenia składa się z jednego elementu „męskiego” lutowanego do obwodu drukowanego i jednego elementu „żeńskiego” montowanego do przewodu. 


Standardowe rozwiązania pozwalają na łączenie przewodów w różnych konfiguracjach – równolegle do płytki, prostopadle, pod kątem 45o, z wyprowadzeniami w górę, w dół lub do przodu lub do tyłu. Możliwe jest zastosowanie elementów ułatwiających rozłączanie konektora albo przeciwnie – zespolenie obu części za pomocą specjalnych śrub mocujących. 

Czy to jednak wszystkie możliwości jakie dają nam konektory ? A co w sytuacji, gdy napięcie wyprowadzane z obudowy może stanowić zagrożenie dla obsługi, w momencie gdy złącze nie jest zamknięte ? I czy czasami nie boimy się „nieprzemyślanej ingerencji nieuprawnionego personelu technicznego zaopatrzonego w wielkiej mocy monterski wkrętak” ? 

Alternatywą są konektory o odwróconych rolach – „męskie” na kabel i „żeńskie” do płytki. 



Zmiana niby oczywista a możliwości ograniczone praktycznie tylko wyobraźnią konstruktora.
Rozwiązanie takie proponuje firma Sauro, która wprowadziła do swojej oferty dwa nowe złącza – CGM i CGF. 

Wyobraźmy sobie urządzenia, z których napięcie wyprowadzone jest za pomocą złącza ukrywającego elementy pod napięciem głęboko w swojej plastikowej obudowie.

Stosując złącze CGF jako element wyprowadzający napięcie z urządzenia, mamy pewność, że użytkownik jest zabezpieczony przed porażeniem prądem, ponieważ osłona złącza stanowi podstawową ochronę przeciwporażeniową. Jednocześnie zabezpiecza przed przypadkowym zwarciem końcówek. Podłączenie przewodów do tego typu złącza następuje poprzez złącze CGM do którego mocowane są przewody. 

Porównanie urządzeń ze standardowym konektorem i konektorem CGM

Przypatrzmy się parametrom elektrycznym takiego połączenia.

Złącze CGF zarówno w wersji prostej jak i kątowej wyposażone jest w dwupunktowy terminal do lutowania w PCB. Dzięki temu złącze ma zapewnione dobre i pewne mocowanie oraz sztywność. Z kolei złącze CGM jest wyposażone w solidny zacisk windowy, który idealnie równolegle dociska przewód o przekroju 0,05 ÷ 2,50 mm2 do terminala. 
Ta para złącz pozwala na stosowanie napięć do 750V i prądów do 15A na jednym styku i może pracować w temperaturach od -40 °C ÷ +110 °C. Podobnie jak pozostałe złącza Sauro.

Tak jak pozostałe konektory firmy Sauro, złącza te można kodować za pomocą kluczy kodujących, które pozwalają na tworzenie zestawów gniazdo – wtyk dedykowanych wyłącznie dla siebie.
Skoro mówimy o bezpieczeństwie i wygodzie, warto wspomnieć o elementach pozwalających na mostkowanie złącz śrubowych i terminali sprężynowych. Właściwie w XXI wieku nie powinno się spotykać mostków wykonanych przypadkowym kawałkiem drutu, często bez izolacji. Z pomocą przychodzą mostki BSC produkowane w wersji do złącz śrubowych i sprężynowych. Dostępne są rastry 5mm i 7,50 mm od 2 do 9 pinów.


Wróćmy jednak do sprawy konektorów CGF. Ich zastosowanie nie ogranicza się jedynie do bezpiecznego wyprowadzania napięcia. Są to doskonałe złącza do realizowania połączeń płytka – płytka, kabel – kabel i oczywiście kabel – płytka.
Wystarczy na jednej z płytek zastosować dowolne złącze męskie (np. CIM) a drugą uzbroić w złącze CGF i już mamy możliwość połączenia płytek. Ilość konfiguracji jest tak duża, jak wielka jest wyobraźnia konstruktorów. 

Połączenie kabel – kabel parą złącz CGM – CIF

Przykłady łączenia płytek i urządzeń za pomocą pary złącz CIM/CGF

  

« Powrót